Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bułki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bułki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 sierpnia 2019

Drożdżówki ze śliwkami


  Jest jakiś plus tych panujących od kilku dni upałów: ciasto drożdżowe rośnie w tej temperaturze jak szalone :P A wokół tyle pysznych śliwek, więc połączyłam jedno z drugim i raz dwa powstały pyszne drożdżówki ze śliwkami, polecam są naprawdę smaczne! :)




Składniki na ok. 9 drożdżówek:
  • 30 g świeżych drożdży
  • 3 łyżki cukru
  • 200 ml ciepłego mleka
  • 1 jajko
  • 50 ml oleju
  • ok. 2,5 - 3 szklanki mąki
  • ok. 4-5 śliwek
  • cynamon
  • cukier puder + gorąca woda na lukier


  Drożdże wkruszyć do miski i zasypać cukrem. Mleko podgrzać, aby było ciepłe, ale nie gorące. Wlać je do drożdży i dokładnie wymieszać, aby się rozpuściły. Odstawić na 10 minut, żeby zaczęły pracować. Następnie dodać jajko, olej oraz mąkę (najpierw 2 szklanki, wymieszać i dosypywać do czasu, aż ciasto będzie dało się wyrabiać). Chwilę wyrobić, włożyć do miski i odstawić w ciepłe miejsce na ok. godzinę, aby podwoiło objętość. 

  Wyrośnięte ciasto odgazować, podzielić na 9 równych części. Z każdej uformować kulę a potem spłaszczyć ją na kształt placka, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na środku każdego placka poukładać umyte i pokrojone śliwki. Posypać je delikatnie cynamonem. Na czas nagrzewania piekarnika do 180 stopni C, odstawić drożdżówki do napuszenia. Piec ok. 20-25 minut, aż się zarumienią. Studzić na kratce, gdy będą zimne polać lukrem.






sobota, 23 marca 2019

Drożdżowa chałka


  To chyba najlepsza chałka jaką robiłam. Mięciutka, puszysta, delikatna i przygotowywało mi się ją bardzo dobrze. Ciasto fajnie współpracowało przy wyrabianiu i rośnięciu. Także jeśli zastanawiacie się nad jakimś weekendowym wypiekiem to może skusicie się na drożdżową chałkę? :)




Składniki:
(Inspiracja:"Dziękuję było pyszne")
  • ok. 30 g świeżych drożdży
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • ok. 3,5 szklanki mąki pszennej + 2 łyżki mąki do rozczynu
  • 60 g cukru + 2 łyżki cukru do rozczynu
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 5 łyżek miękkiego masła


  W ciepłym mleku rozpuścić rozkruszone drożdże, dodać po 2 łyżki mąki oraz cukru, wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 10-15 minut, żeby rozczyn zaczął pracować.

  Do miski wsypać przesianą mąkę, cukier, sól, jajko, masło i pracujący rozczyn. Wymieszać i wyrobić rękoma na gładkie, nieklejące się ciasto. Gotowe włożyć do miski, przykryć czystą ściereczką i odstawić na 45 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. 

  Po tym czasie ciasto ponownie wyrobić, podzielić na 4 równe części i z każdego z nich turlając po blacie zrobić długie wałeczki. Połączyć je na jednym końcu. Wałeczki ponumerować od 1 do 4 licząc od lewej do prawej strony (najbliżej lewej ma nr 1, najbliżej prawej ma nr 4). Wałek nr 1 przełożyć na wałek nr 3. Nr 4 przełożyć na nr 2 (który powstał z pierwszego przełożenia), nr 2 i 3 skręcić ze sobą. Powtarzać przekładanie, aż chałka będzie zapleciona, końcówki połączyć ze sobą i delikatnie podwinąć (a jeśli nie chce Wam się bawić w takie przekładanie to wystarczy podzielić ciasto na 3 części i zapleść warkocz).

  Zaplecione ciasto położyć na blachę do pieczenia, przykryć ściereczką i odstawić na 30-45 minut, żeby ciasto wyrosło. Przed pieczeniem posmarować je delikatnie po wierzchu olejem lub rozkłóconym jajkiem. Piec w temperaturze 175 stopni C przez ok. 25 minut.


   

środa, 15 sierpnia 2018

Pełnoziarniste paluchy czosnkowe


  Fajne, mięciutkie, drożdżowe paluchy z dodatkiem mąki pełnoziarnistej oraz aromatycznego czosnku. Świetnie smakują same jako przekąska, ale już wiem, że gdy zrobi się chłodniej do czerwonego barszczyku będę musiała je zrobić koniecznie :)




Składniki na ok. 12-14 paluchów:

Ciasto:
  • 250 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 250 g mąki pszennej 
  • 1 opakowanie drożdży instant (8g)
  • 3/4 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 łyżki oliwy
  • 1- 1 1/2 szklanki letniej wody

Nadzienie:
  • 4-5 dużych ząbków czosnku
  • ok. 100 g bardzo miękkiego masła
  • ewentualnie suszona bazylia do posypania 

  W misce wymieszać oba rodzaje mąk, drożdże, cukier, sól oraz oliwę. Następnie powoli wlewać wodę i delikatnie mieszać. Dolewać ją tak długo, aż będzie można zagnieść gładkie, miękkie,  nieklejące się ciasto. Następnie wyrabiać je energicznie przez kilka minut. Gotowe przełożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę, aby podwoiło objętość.

  Czosnek obrać, przecisnąć przez praskę i dokładnie wymieszać z masłem. 

  Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części. Każdą z nich rozwałkować na kształt prostokąta, na wierzchu rozsmarować nadzienie z masła i czosnku. Prostokąty złożyć na pół wzdłuż krótszego boku i pociąć w 3-4 cm paski. Każdy pasek zwinąć dwa razy wokół jego osi. Poukładać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch można posmarować rozkłóconym jajkiem, mlekiem lub masłem, jeśli pozostało z nadzienia i posypać suszona bazylią. Odstawić na ok. 15 minut, żeby paluchy się napuszyły. Piec przez około 15-17 minut w temperaturze 200 stopni. Po upieczeniu od razu wyjąć z piekarnika i ostudzić.



czwartek, 14 czerwca 2018

Szybkie bułki pszenne


  Wczoraj popołudniu zdałam sobie sprawę, że nie kupiłam pieczywa na następny dzień, a do sklepu tak strasznie nie chciało mi się iść, więc poszperałam trochę w internecie i znalazłam kolejny przepis na szybkie bułki pszenne. Na szczęście zawsze staram się mieć w szafce zapas drożdży instant, dzięki czemu byłam uratowana. Zagniotłam ciacho, dałam mu podrosnąć i już po godzinie mogłam upiec smaczne, świeżutkie i pachnące bułeczki. Mmm... uwielbiam domowe pieczywo :)




Składniki na ok. 8 sztuk:
  • 600 g mąki pszennej
  • 14 g drożdży instant
  • 2 płaskie łyżeczki cukru
  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • 2 łyżki oleju
  • 400 ml letniej wody
  • odrobina mleka mleko do posmarowania bułek + mak do posypania

  Mąkę wymieszać z drożdżami, cukrem, solą, olejem oraz wodą. Zagnieść gładkie, elastyczne ciasto i wyrabiać je przez kilka minut. Uformować z niego kulę, włożyć do miski, przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, aż podwoi objętość, czyli na ok. 30-40 minut.

  Po tym czasie ciasto wyrabiać jeszcze przez 1-2 minuty, następnie podzielić na 8 porcji i każdą z nich uformować na kształt bułeczki. Położyć na blasze wyłożonej pergaminem, przykryć ściereczką i odstawić na 10-15 minut. Na koniec wierzch każdej bułeczki posmarować mlekiem i posypać makiem. Wstawić na środkowy poziom do piekarnika rozgrzanego do temperatury 200 stopni C, a na dno postawić naczynie żaroodporne z kostkami lodu. Piec ok. 20-25 minut, aż bułeczki się zarumienią, a uderzone od spodu będą wydawały głuchy odgłos. Upieczone, gorące bułki wyjąć z piekarnika, przykryć ściereczką i zostawić do ostudzenia.



niedziela, 13 maja 2018

Odrywane drożdżówki z budyniem i borówkami


 Drożdżowe ślimaki z nadzieniem z budyniu i borówek amerykańskich, do oderwania i zjedzenia ze szklanką mleka. Najlepsze są świeże niedługo po upieczeniu, pycha! :D



Składniki na tortownicę o średnicy 20 cm:
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 opakowanie drożdży instant (8g)
  • 6 łyżek cukru
  • szczypta soli
  • 1 jajko + 1 żółtko (białko pozostawić do posmarowania bułeczek)
  • 60 g rozpuszczonej margaryny lub masła
  • ok. 0,5 szklanki letniego mleka
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego + 1,5 szklanki mleka + 1 czubata łyżka cukru (jeśli budyń był bez cukru)
  • borówki amerykańskie (moje były mrożone)

  Mąkę, drożdże, cukier oraz sól wymieszać w misce. Dodać jajko, żółtko, rozpuszczoną margarynę i powoli mieszając dodawać mleko. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto (jeśli będzie twarde dodać więcej mleka, jeśli będzie się bardzo lepiło dodać trochę mąki). Włożyć je do miski, przykryć ściereczka i odstawić w ciepłe miejsce aż podwoi objętość.
  
  W międzyczasie ugotować budyń i go przestudzić. Wyrośnięte ciasto rozwałkować na kształt prostokąta. Na nim rozsmarować letni budyń, na budyniu porozrzucać borówki (mogą być zamrożone). Ciasto zwinąć w rulon wzdłuż krótszego boku i pokroić ostrym nożem na 5-6 cm kawałki. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć w niej odkrojone kawałki ciasta (mogą ściśle do siebie przylegać). Wierzch posmarować białkiem. Piec ok. 45-50 minut w temperaturze 180 stopni C, gdy wierzch zacznie się wcześniej mocno rumienić przykryć go folią aluminiową. Po upieczeniu ostudzić na kratce.


środa, 31 stycznia 2018

Bułki do burgerów


  Mięciutkie, delikatne, pięknie zarumienione bułki do burgerów to chyba najlepsze bułki jakie do tej pory piekłam. I tak szczerze mówiąc nadają się nie tylko do zrobienia burgerów, jako pieczywo na śniadanie, do pracy, szkoły czy na wycieczkę również się sprawdzą :)




Składniki na ok. 8 sztuk:
(Inspiracja: "Ósmy kolor tęczy"
  • ok. 250 ml letniej wody
  • 1 opakowanie drożdży instant (7 g)
  • 2 czubate łyżki cukru
  • 1 duże jajko
  • 3 łyżki oliwy (lub oleju)
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 szklanki mąki pszennej 550
  • mleko i mak (lub sezam) do posypania bułek 
  
  Do miski wlać wodę, wsypać drożdże i cukier, nie mieszać, odstawić na ok. 5-10 minut.  Po tym czasie dodać rozkłócone jajko, olej oraz sól, wymieszać. Następnie mieszając stopniowo dodawać mąkę, aż będzie można zagnieść gładkie, miękkie i nie klejące się do rąk ciasto. Gotowe ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. godzinę do wyrośnięcia.

  Z wyrośniętego ciasta ulepić 8 spłaszczonych bułeczek i ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i odstawić na ok. 20 minut do napuszenia. Po tym czasie posmarować wierzch bułek mlekiem i posypać makiem lub sezamem. Piekarnik nagrzać do temperatury 200 stopni C. Na dolną półkę piekarnika wstawić naczynie żaroodporne wypełnione wodą. Blachę z bułkami wstawić na środkową półkę i piec je ok. 20 minut, aż się zarumienią. Po upieczeniu od razu wyjąć i ostudzić na kratce.



 

poniedziałek, 13 listopada 2017

Bułeczki drożdżowe z parówkami i serem


  Małe, zgrabne bułeczki drożdżowe z parówkami i żółtym serem to bardzo fajna przekąska lub pomysł na kolację. Taka domowa wersja hot-dogów, nam dorosłym bardzo smakowały, a i dzieciaki na pewno będą zadowolone z takiego posiłku :)




Składniki na ok. 12 szt.:
  • ok. 150-170 ml ciepłej wody
  • 20 g świeżych drożdży
  • 3/4 łyżeczki cukru
  • ok. 300 g mąki
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1,5 łyżki oleju
  • 1 małe jajko
  • 4 parówki 
  • kilka plasterków żółtego sera
  • zioła prowansalskie do posypania

  Do miseczki wrzucić pokruszone drożdże, cukier, łyżkę mąki i zalać je ciepłą wodą. Wymieszać, aby drożdże się rozpuściły, przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 20 minut, żeby zaczyn zaczął pracować.

   W dużej misce wymieszać przesianą mąkę z solą, dodać drożdże, olej, jajko (odlać łyżkę białka do posmarowania bułeczek), wymieszać i zacząć wyrabiać ciasto rękoma. Jeśli będzie się bardzo kleiło dosypać odrobinę mąki, a jeśli będzie twarde dolać odrobinę wody. Wyrobione ciasto powinno być miękkie, elastyczne i nieklejące. Odłożyć je do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1-1,5 godziny, aby urosło.

  Każdą parówkę pokroić na 3 części, a żółty ser w 12 wąskich plasterków. Wyrośnięte ciasto podzielić na 12 części. Z każdej z nich zrobić podłużny płaski placek, na nim ułożyć parówkę owiniętą plasterkiem żółtego sera i zamknąć ją w cieście formując bułeczkę. Dobrze skleić ze sobą boki. Gotowe bułeczki kłaść na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Posmarować odłożonym białkiem wymieszanym z łyżką mleka i oprószyć ziołami prowansalskimi. Piec w temperaturze 190 stopni C przez ok. 20 minut. Podawać na ciepło od razu po upieczeniu (ale na zimno tez są smaczne).
 


wtorek, 13 grudnia 2016

Cynamonowe bułeczki - wianuszki


  Mięciutkie, cynamonowe bułeczki drożdżowe w kształcie wianuszków. Bardzo fajnie się prezentują, a jeszcze lepiej smakują. Zwłaszcza tuż po upieczeniu, jeszcze ciepłe, gdy ciasto aż samo rozpływa się w ustach. Tak jak inne drożdżowce, można je przechowywać przez kilka dni, a żeby wrócić znów do tej miękkości jaka była na początku wystarczy włożyć je na minutę do mikrofalówki lub rozgrzanego piekarnika. Bułeczki same w sobie nie są mocno słodkie, więc wielbiciele bardzo słodkich wypieków mogą je polać lukrem lub oprószyć cukrem pudrem. Świetnie smakują z kubkiem ciepłego mleka, gdy za oknem mróz i śnieg :)



Składniki na ok. 16 sztuk:

Ciasto:
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 30 g świeżych drożdży
  • 8 łyżek brązowego cukru trzcinowego
  • 1 jajko rozm. "M"
  • ok. 400-500 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 100 g rozpuszczonego i ostudzonego masła
 Nadzienie:
  • 3 czubate łyżki brązowego cukru trzcinowego
  • 1 czubata łyżka cynamonu
  • 50 g miękkiego masła

  Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku z łyżeczką cukru, przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 10-15 minut, aby zaczęły pracować.

  Do dużej miski przesiać mąkę (na początek 400 g), dodać resztę cukru, sól, jajko, zaczyn drożdżowy oraz rozpuszczone i ostudzone masło. Wymieszać wszystkie składniki i zacząć wyrabiać ciasto. Jeśli będzie bardzo klejące dosypać mąki, uważając, żeby nie dać jej za dużo, bo ciasto będzie za twarde. Gdy wyrobione ciasto będzie gładkie, elastyczne i nieklejące odłożyć je do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (ok. 45-60 minut).

  Przygotować nadzienie: miękkie masło wrzucić do miseczki, dodać cukier oraz cynamon i dokładnie wymieszać na jednolitą masę.  

  Wyrośnięte ciasto rozwałkować na posypanym mąką blacie na prostokąt o wymiarach ok. 60 x 30 cm i cały dokładnie posmarować przygotowanym nadzieniem. Następnie ciasto złożyć na trzy (najpierw lewy bok do środka, potem prawy bok do środka) tak aby uzyskać prostokąt o wymiarach ok. 20 x 30 cm. Obrócić ciasto o 90 stopni i ostrym nożem pokroić na paski o szerokości ok. 2 cm, od razu porozkładać je trochę dalej od siebie, aby mogły się napuszyć.

  Każdy powstały pasek skręcić kilkukrotnie wokół jego osi i dokładnie skleić ze sobą dwa końce, tak aby powstał wianek. Kłaść na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, przed pieczeniem odstawić na kilkanaście minut, żeby bułeczki się napuszyły. Przed włożeniem do piekarnika wierzch można posmarować mlekiem lub surowym jajkiem. Piec w temp. 220 stopni C przez ok. 12-15 minut, aż się zarumienią. Studzić na kratce.


 

środa, 21 września 2016

Bułki pszenne II


  Najzwyklejsze bułeczki pszenne, które upiekłam w związku z alarmowo nisko ilością pieczywa w domu oraz dużym leniem utrudniającym wyjście do piekarni. Zrobiłam je w rozmiarze mini i tylko tak sobie tłumaczę, że chwilę po upieczeniu wciągnęłam aż trzy, tak na sucho, bez niczego. Po prostu nie mogłam się oprzeć tej chrupiącej skórce i mięciutkiemu miąższowi :)




Składniki na ok. 12 mini bułeczek:
(inspiracja: "Smakowe Kubki")
  • 650 g mąki pszennej (u mnie typ 500)
  • 8 g drożdży instant
  • 0,5 łyżeczki cukru
  • ok. 450 ml letniej wody
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka soli
  • mak/sezam do posypania

  W dużej misce wymieszać mąkę z drożdżami i cukrem. Wodę podgrzać, aby była letnia, dodać do niej oliwę i sól, wymieszać. Następnie powoli wlewać płyn do mąki, jednocześnie mieszając i sprawdzając konsystencję ciasta. Jeśli będzie za rzadkie i bardzo klejące nie wlewać całej wody. Ciasto wyrobić  na gładką, elastyczną, miękką masę i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1 h do podwojenia objętości.

  Gdy ciasto urośnie podzielić je na mniejsze porcje, uformować w bułeczki i położyć na blachę wyłożoną papierem. Każdą bułkę naciąć ząbkowanym nożem, posmarować mlekiem i posypać ulubionymi ziarnami. Piec w temp. 200 stopni C przez ok. 25-30 minut, aż się zarumienią. Studzić na kratce.

 

wtorek, 23 sierpnia 2016

Buchty drożdżowe ze śliwkami


  Słodkie bułeczki drożdżowe ze śliwkowym nadzieniem. Mięciutkie, delikatne z kwaskowatym owocem w środku. Idealne na taki pochmurny i deszczowy czas jaki mamy ostatnio, nic tylko się zajadać popijając ciepłym napojem. Co prawda zabrzmiało to trochę jesiennie a przecież wciąż mamy sierpień, ale na powrót lata warto poczekać przegryzając coś słodkiego :)




Składniki na 16 sztuk:
(przepis pochodzi z bloga "Domowa cookierenka Agi")
  • 50 g drożdży
  • 0,5 szklanki cukru
  • 1 szklanka mleka
  • 100 g roztopionego masła
  • 500 g mąki (ja dałam ok. 600 g)
  • 3 jajka
  • 16 niedużych śliwek 
  • lukier lub cukier puder po upieczeniu

  Najpierw przygotować rozczyn: drożdże pokruszyć do miseczki, dodać 2 łyżki cukru i 2 łyżki letniego mleka, wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce przykryte ściereczką na ok. 10 min., aby zaczęły pracować.

  Do dużej miski przesiać mąkę, zrobić w niej wgłębienie do którego wlać rozczyn, jajka, resztę letniego mleka, resztę cukru oraz rozpuszczone masło, wszystko razem wymieszać i wyrobić na gładką elastyczną masę, która nie klei się do rąk (jeśli będzie bardzo klejąca podsypać mąką, ale nie za dużo, żeby nie zrobiła się twarda). Wyrobione ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. godzinę, aby podwoiło swoja objętość.

  Wyrośnięte ciasto podzielić na 16 równych części. Z każdej z nich uformować płaski placuszek na środku którego należy położyć umytą i wydrążoną śliwkę, a brzegi placuszka zlepić ze sobą, tworząc zgrabną kulę ze śliwką w środku. Ulepione kule kłaść na wyłożonej papierem do pieczenia blasze łączeniem do dołu, zostawiając niewielkie odstępy. Pełną blachę odstawić na 30 minut do wyrośnięcia. Przed pieczeniem bułeczki posmarować roztrzepanym białkiem lub mlekiem.

  Piec przez ok. 35 minut w temp. 180 stopni C. Po upieczeniu i ostudzeniu polukrować lub oprószyć cukrem pudrem.




piątek, 22 lipca 2016

Bułki pszenne


  Wypróbowałam już kilka przepisów na bułki pszenne i muszę przyznać, że ten jest jednym z najlepszych. Już samo wyrabianie ciasta jest bezproblemowe, pięknie rośnie a efektem końcowym są pyszne bułki, które można zjeść w zależności od dodatków zarówno na słodko jak i wytrawnie. Myślę, że jeszcze nie raz skorzystam z tej receptury.




Składniki na ok. 8 sztuk:
(przepis pochodzi ze strony "przepisnachleb.pl")

  • 15 g świeżych drożdży lub 1 opakowanie drożdży instant (7 g)
  • 1 łyżeczka drobnego cukru
  • 120 ml ciepłego mleka
  • 400 g mąki pszennej chlebowej (u mnie zwykła pszenna typ 550)
  • 2 łyżeczki soli
  • 175 ml ciepłej wody

   Jeśli do wypieku użyjemy świeżych drożdży najpierw należy zrobić zaczyn. Do miseczki pokruszyć drożdże, dodać cukier, ciepłe, ale nie gorące mleko, łyżkę mąki i wszystko razem wymieszać, aż drożdże się rozpuszczą. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, aż drożdże zaczną rosnąć.

  Do dużej miski przesiać mąkę, dodać sól, pracujący zaczyn oraz ciepłą wodę (jeśli użyjemy drożdży instant to należy je po prostu wymieszać z pozostałymi składnikami). Wszystko razem wymieszać, a następnie wyrobić miękkie i elastyczne ciasto, jeśli będzie się bardzo kleiło można dodać trochę mąki, jeśli będzie za twarde dodać odrobinę ciepłej wody. Wyrobione ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1,5 godziny, aż podwoi objętość.

  Wyrośnięte ciasto podzielić na 8 kawałków, z każdego kawałka dłońmi uformować kulę i delikatnie ją spłaszczyć, odłożyć na wyłożoną pergaminem blachę. Każdą bułeczkę delikatnie oprószyć mąką, przykryć ściereczką i odczekać, ok. pół godziny, aż podrosną.

  Piec ok. 15 minut w 230 stopniach C, aż się zarumienią.