poniedziałek, 3 października 2016

Ciasto "Kopiec Kreta"


  Za to ciasto zabierałam się strasznie długo, choć sama nie wiem czemu, bo robi się je dość łatwo i przyjemnie. Aż w końcu zmotywowana i zobligowana do przygotowania ciasta na nadchodzącą imprezę u teściów (w związku z czym niestety nie mam zdjęć ciasta w przekroju) upiekłam swój pierwszy Kopiec Kreta. Ciasto jest przepyszne, nie za słodkie, goście zajadali się nim nie poprzestając na jednym kawałku, co samo w sobie jest najlepszą rekomendacją smaku :)




Składniki na tortownicę o śr. 20 cm:
(inspiracja: "Mój punkt smaku") 

Ciasto:
  • 3 jajka
  • 180 g cukru
  • 130 g mąki pszennej
  • 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kakao
  • 7 łyżek oleju
 Krem:
  • 1 łyżka żelatyny
  • 500 ml śmietany kremówki 36%
  • 3 łyżki cukru pudru
 Dodatkowo:
  • 5 bananów
  • sok z cytryny

  Najpierw należy przygotować ciasto: całe jajka ubić z cukrem na gładką, jasną masę. Nie przestając miksować dodawać po łyżce wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao mąkę. Na koniec powoli wlać olej. Jeśli ciasto będzie bardzo gęsto dodać odrobinę mleka. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować tłuszczem, przelać do niego ciasto i piec przez ok. 30 minut w temperaturze 160 stopni C. Po upieczeniu powoli ostudzić.

 Żelatynę dokładnie rozpuścić w 4 łyżkach gorącej wody, zostawić do ostudzenia. W tym czasie śmietanę kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem, na koniec dodając ostudzoną żelatynę, wstawić do lodówki do stężenia.
  
  Z ostudzonego ciasta odciąć wierzchołek i pozostawiając nieruszony ok. 0,5 cm brzeg i spód wybrać delikatnie środek ciasta, tak aby powstała okrągła miseczka. Wybrane ciasto dokładnie rozkruszyć do jakiegoś naczynia.

  Na spodzie ciasta rozsmarować odrobinę kremu, ułożyć na nim obrane ze skórek banany i skropić je sokiem z cytryny. Wyłożyć resztę kremu formując kopułę, a wierzch dokładnie oprószyć pokruszonym wcześniej ciastem. Podawać po wcześniejszym schłodzeniu w lodówce.


 

13 komentarzy:

  1. Kilka razy jadłam, ale nigdy nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie robiłam, ale w planach mam już od dawna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak u mnie, może w końcu też Cię coś zmotywuje do zrobienia :)

      Usuń
  3. Jadłam, ale nie robiłam. Już nie pamiętam, jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pysznie, warto wrócić do tego smaku :)

      Usuń
  4. Alez dawno nie jadłam, narobiłas mi smaka

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam, od kiedy jadłam po raz pierwszy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszności ;) Wieki nie jadłam, ale teraz chyba muszę zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam je i również robię domową wersję :)

    OdpowiedzUsuń